Trentino, najlepszy przewodnik, zwiedzanie, atrakcje, co zobaczyć

Zwiedzanie Redaktor: Przemysław Jankowski (Korektor: Przemysław Jankowski), , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Gdyby szybko przeczytać jego nazwę, to można usłyszeć Tarantino. Ale to nie artykuł o słynnym reżyserze z Ameryki. To tekst będący kompleksowym przewodnikiem na temat pewnego górzystego, regionu w północnych Włoszech. Nie wiemy, czy wspomniany Quentin Tarantino (bo to oczywiście o nim była mowa) bywał w Trentino, ale za to mamy dla Ciebie sporą garść innych informacji. Przydatnych dla każdego turysty od strony praktycznej (zwiedzanie, koszty), jak i również tych bardziej opisowych, związanych z zabytkami, historią, geografią. Zapraszamy więc do lektury wszystkich, nie tylko fanów pana Tarantino. W trakcie czytania poszczególnych rozdziałów dowiesz się chociażby:

  • Co sprawia, że Trentino jest chętnie wybieraną destynacją? I czy sława tego regionu jest tak duża, jak przywołanego do tablicy amerykańskiego reżysera o nazwisku brzmiącym prawie identycznie;
  • Jakie miasto jest stolicą tej włoskiej prowincji autonomicznej (tak, to też prowincja, nie tylko sam region historyczno-geograficzny);
  • Co tutaj (i w stolicy, i regionie) zwiedzić w kilka dni;
  • Jak się tu dostać z Polski, kiedy zaplanować wycieczkę i jak wygląda taka podróż;
  • Gdzie znaleźć nocleg, aby w pełni wypocząć i być zadowolonym z pobytu (standardowo będzie to pięć wyjątkowych, najwyżej ocenianych i licznie komentowanych, hoteli).

Spis treści

Gdzie leży Trentino?

Zanim udamy się wspólnie do tego pięknego miejsca na Ziemi, najpierw je odszukajmy. Wystarczy palcem na globusie, ale lepiej kursorem na google maps. A zatem skierujmy się do… bijącego serca włoskich Alp Wschodnich. To właśnie tutaj położone jest Trentino. Lecz przyjrzyj się, z kim graniczy. Czy z Austrią? Tak, ale gdy mamy na myśli konkretny, cały region administracyjny zwanym Trydentem-Górną Adygą, a nie samą południową Prowincję Autonomiczną Trydentu (oficjalne, dłuższe określenie; to krótsze – Trentino także jest akceptowane i często używane jako synonim), wchodzącą w skład owego regionu. Skomplikowane? Niekoniecznie, jeśli bardziej skupisz się na załączonej mapie (i zauważysz, że najdalej wysunięty na północ jest nie Trentino/Trydent, a Południowy Tyrol/Bolzano). Blisko są też Lombardia (od zachodu) i Wenecja Euganejska (południowy wschód). Z lotu ptaka da się dojrzeć m.in. rzekę Adygę oraz malownicze jezioro Garda (poza szczytami łańcucha Dolomitów i dolinami między nimi).

Zbliżenie na drogi na mapie w okolicy regionu Trentino w Południowym Tyrolu we Włoszech
Zbliżenie na drogi na mapie w okolicy regionu Trentino w Południowym Tyrolu we Włoszech, licencja: shutterstock/By Cenz07

Zastanawiasz się, jaka jest powierzchni Trentino? 13619 km2, ale biorąc pod uwagę całość, czyli obszar Trydent-Górna Adyga, na którym się znajduje owa prowincja. Bo teren samej prowincji zajmuje 6213 kilometrów kwadratowych.

Z czego słynie Trentino?

O popularności tego regionu świadczy bogactwo kulturowe oraz historyczne (to w stolicy Trentino odbył się w XVI wieku ważny Sobór Trydencki – zjazd biskupów, chcących odnowić Kościół katolicki, raczących się szlachetnym czerwonym trunkiem Teroldego). I coś jeszcze, mianowicie piękno widoczne w krajobrazach – ukrytych dolinach, spokojnych alpejskich wioskach, ośnieżonych szczytach. Już same foldery reklamowe przedstawiają, że na pewno Trentino jest cudowne. Ale dopiero po przyjedzie, potwierdzisz, że jest takie, jakim je sobie wymarzyłeś. Bo tu wszystko ze sobą współgra, żyje w spokojnej harmonii. Pozwól jednak, że nieco poszerzymy ten rozdział, tym bardziej, że być może o tej części Włoch nie słyszałeś zbyt wiele. A chcemy, aby Twoje wrażenie były niezapomniane i ogromne.

To obszar słynący przede wszystkim z Dolomitów, gór jakże majestatycznych, z takimi znanymi masywami, jak np. osobne Dolomity Brenty. Dusza całego Trentino zaklęta jest właśnie w tych górach, ale również w malowniczych jeziorach (łącznie jest ich prawie 300!, stąd nazwa „Mała Finlandia” lub „Kraina Jezior”; północny brzeg tego największego i najsłynniejszego znajduje się w uwielbianym przez żeglarzy kurorcie Riva del Garda, a kryształowo czyste to Molveno). A czym smakuje Trentino? Na przykład musującymi i klasycznymi winami Trentodoc, jabłkami z doliny Val di Non oraz tradycyjnymi chlebowymi knedlami – canederli i szpinakowymi kluseczkami strangolapreti.

Widok z drona na jezioro Molveno, piękne jezioro we Włoszech. Jezioro w Dolomitach uchwycone z drona w słoneczną zimę. Molveno w Dolomitach Brenta. Góry nad jeziorem Molveno, Trydent, Włochy.
Widok z drona na jezioro Molveno, piękne jezioro we Włoszech. Jezioro w Dolomitach uchwycone z drona w słoneczną zimę. Molveno w Dolomitach Brenta. Góry nad jeziorem Molveno, Trydent, Włochy., licencja: shutterstock/By Chawranphoto

To nie wszystko…

Wydaje się, że niczym więcej eleganckie Trentino nie przyciąga rocznie 6 mln turystów z Europy (i nie tylko). Ale przecież są góry. A skoro tak, to zapewne są jakieś nowoczesne ośrodki narciarskie z setkami kilometrów tras. To prawda. Zbudowano je np. we wschodnim Val di Fassa czy zachodniej miejscowości Madonna di Campiglio. Tam też otwarto szlaki piesze dla miłośników trekkingu, kochających podziwiać niezwykłe widoki. Dlatego nieśpieszne zwiedzanie, m.in., innowacyjnego muzeum nauki MUSE, potężnych średniowiecznych, bajkowych warowni/zamków, gdzie mieszkali książęta i biskupi (np. Castello del Buonconsiglio i Castel Thun) oraz sanktuariów wykutych w skalach i wolnostojącej Katedry św. Wergiliusza, miesza się tu z aktywnym spędzaniem czasu. A poznawanie beztroskiego życia przebiega w rytm włoskiego stylu/powiedzenia dolce vita.

Warto wiedzieć: Jeżeli jesteś wielkim fanem siatkówki, to do Trentino przybędziesz z powodu jednego z najbardziej utytułowanych, rozpoznawalnych europejskich klubów siatkarskich. Mówimy o Trentino Volley, męskiej drużynie wielokrotnie osiągającej spektakularne sukcesy, zdobywającej najwyższe laury (Puchar Włoch, numer jeden w Lidze Mistrzów, Klubowe Mistrzostwa Świata).

Booking

Jaki klimat jest w Trentino?

Zwykle o klimacie i pogodzie, na którą on wpływa bezpośrednio, piszemy krótko. Wystarczy jeden, maksymalnie dwa akapity, aby odpowiedzieć na tak zadanie pytanie, jak w tym nagłówku. Ale nie w przypadku Trentino. Bo tutaj panują specyficzne warunki atmosferyczne ze względu na ukształtowanie terenu. To znaczy są zróżnicowane. Mamy trzy strefy – zarówno surowy klimat alpejski, jak i kontynentalny – zmieniający się w zależności od tego, na jakiej wysokości się znajdujemy; dodatkowo występują cechy klimatyczne należące do tych śródziemnomorskich (południe – okolice jezior; rosną drzewa takie, jak palmy; dojrzewają cytryny, jest ciepło). Łagodniej (umiarkowanie) jest w dolinach rzecznych i miastach, choć lata są tam gorące (przeszło 30 stopni Celsjusza to standard), ale zimą jest wilgotno, chłodno, lecz nie bardzo mroźno – średnio 0°C).

Im wyższe partie gór, tym trudniej pod kątem pogody, jest śnieżnie w wyniku sporych, regularnych opadów (z czego zadowoleni są narciarze) i zimno (mniej niż -10 stopni Celsjusza, szczególnie nocą), a letnie miesiące kończą się szybko.

Zimowy widok z lotu ptaka na alpejską wioskę w zaśnieżonej dolinie, otoczoną górami i chmurami w Dolomitach, Trydent, Włochy. Dron uwiecznił śnieżną górską wioskę i dolinę z płynącymi chmurami.
Zimowy widok z lotu ptaka na alpejską wioskę w zaśnieżonej dolinie, otoczoną górami i chmurami w Dolomitach, Trydent, Włochy. Dron uwiecznił śnieżną górską wioskę i dolinę z płynącymi chmurami., licencja: shutterstock/By Chawranphoto

Wiosną (od marca do maja) jest kontrast – gdy w dolinach odczuwa się 20°C, w górach wciąż zalega śnieg i zdarzają się gwałtowne, lecz krótkie burze. Nie tak dynamicznie jest jesienią, między wrześniem a październikiem, bo już w listopadzie pojawiają się częste deszcze. Rodzi się więc kolejne pytanie, do którego płynnie przechodzimy w poniższym podrozdziale.

Kiedy najlepiej jechać do Trentino?

Zależy, czego oczekujesz po takiej wycieczce, jakie masz plany. Jeśli będziesz uprawiał trekking, to polecamy przyjazd od drugiej połowy czerwca do września. Wrzesień to jednak najkorzystniejszy miesiąc, bo i pogoda dopisuje, i nie ma największych tłumów, wysokich cen i korków na drogach, jak np. w sierpniu. No i wówczas organizowany jest Trentodoc Festival, trzydniowe wydarzenie poświęcone słynnym włoskim winom musującym wytwarzanym metodą tradycyjną. Szusowanie na nartach jest dla Ciebie ciekawsze, gdyż jesteś aktywnym człowiekiem? Wtedy zawitaj do Trentino w grudniu, ale możesz też w następnych miesiącach: od stycznia (słońce świeci wyraźnie!, lecz w okresie świąt ceny szybują w górę) do początku kwietnia, ale zazwyczaj końca marca (to też dobry miesiąc na zimowe szaleństwa).

Cały maj (jak i wspomniany wrzesień, gdy schroniska górskie są otwarte, a kolejki linowe działają bez problemu) będzie idealny jednak dla osób pragnących odpoczywać nad jeziorem Garda, kochających zapachy jabłek w kwitnących sadach i dywany z biało-różowych kwiatów. A ponadto dla ludzi zamierzających głównie odwiedzać winnice i spacerować po stolicy regionu (wszędzie tanio, lecz nie wszystko otwarte).

Podróż do Trentino – jaką wybrać?

Gdy już podejmiesz decyzję związaną z datą wyjazdu, musisz jeszcze (wcześniej) zastanowić się, która opcja podróży będzie najlepsza. Naszym zdaniem droga lotnicza to najbardziej zalecane rozwiązanie, o czym za chwilę. Ale są też inne możliwości, o czym poniżej.

Pociągiem lub autobusem

Tak, do Trentino kursują, min. z Krakowa albo Warszawy autobusy (też autokary dalekobieżne Sindbad, np. przez Wiedeń) albo pociągi. Płacisz za bilet od ponad 300 do przeszło 1100 zł (prawie 1500 zł) w jedną stronę, rozsiadasz się wygodnie w fotelu i jedziesz. Oczywiście wspomniany koszt jest orientacyjny, zależy on od wybranego przewoźnika, trasy, terminu rezerwacji (z wyprzedzeniem taniej). I tego, czy kurs jest z przesiadkami czy bezpośredni (w przypadki kolei nigdy taki nie jest, trzeba dojechać do Wiednia czy w nocy przez Wenecję z przystankiem w Weronie). Zwykle trwa kilkanaście godzin (lub ponad 20).

Grupowo samochodem

Nie podróżujesz samemu? Chcesz zabrać ze sobą przyjaciół? To mamy inną propozycję. A jest nią podróż autem. Tak, ma ona swoje minusy, ale jakieś plusy także się znajdą. Ważne, że nie jest trudno w ten sposób dotrzeć do Trentino (jadą przez Czechy i Austrię). Region jest bowiem łatwo dostępny, położony przecież między południowymi Alpami Wapiennymi a Wenecją. Prowadzi do niego autostrada A22 łącząca przełęcz Brenner na granicy z Austrią z Modeną. A na miejscu jest jeszcze gęsto usiana sieć dróg, jakże dobrze utrzymanych, szerokich, asfaltowych (ale pamiętaj, że i tak trzeba być doświadczonym kierowcą).

Opłaca się zatem jechać samochodem, jeśli oprócz kierowcy, są też pasażerowie. Wtedy można zrzucić się na paliwo i opłaty za winiety, być niezależnym (elastycznym), przewozić więcej bagaży i wspólnie eksplorować całe Trentino, a nie dostać się tylko do Trydentu. Wadą będzie parkowanie i czas jazdy – należy przygotować się na 15 godzin w trasie, ale są też postoje. Do pokonania masz maksymalnie 1400 km.

Najszybciej samolotem

Przypuśćmy jednak, że czas jest dla Ciebie istotny i nie lubisz długich podróży. W takim przypadku nie pozostaje nic innego, jak wejście na pokład samolotu.

Trentino-Alto Adige, Włochy – 15 lutego 2025 r.: Panoramiczny widok z lotu ptaka na włoskie i austriackie Alpy z ośnieżonymi szczytami. Obszar przygraniczny między Włochami a Austrią.
Trentino-Alto Adige, Włochy – 15 lutego 2025 r.: Panoramiczny widok z lotu ptaka na włoskie i austriackie Alpy z ośnieżonymi szczytami. Obszar przygraniczny między Włochami a Austrią., licencja: shutterstock/By Koapan

Jak dolecieć do Trentino?

W tym miejscu naszego przewodnika warto coś wyjaśnić. Stolica Trentino, czyli Trydent nie ma swojego międzynarodowego portu lotniczego (jedynie zbudowano tam małe lotnisko obsługujące ruch krajowy i prywatny, a nie rejsowy). Oznacza to, że musisz wylądować gdzieś indziej. Na szczęście nie jakoś bardzo daleko. Do Bolzano – najbliższego lotniska w sąsiednim Południowym Tyrolu – jest z Trydentu około 60 km, ale nie ma tam wielu połączeń, głównie są to loty sezonowe, ale za to bezpośrednie (z Warszawy, liniami Sky Alps). Lepiej lecieć do Werony (prawie 100 km od Trydentu) albo Bergamo (nieco dalej, bo 180 km, ale duża liczba połączeń), tanimi liniami Ryanair lub Wizz Air. Ostatecznie do Wenecji (to też niezła alternatywa).

Jak długo trwa lot z Polski do Trentino?

I ponownie odpowiedź nie jest taka prosta, gdyż nie lecisz na jedno, konkretne lotnisko, i nie do samego Trentino (stąd to trochę źle zadane pytanie). Jak już dobrze zapamiętałeś, możesz dostać się na kilka lotnisk. Dlatego czas podroży samolotem będzie różny – od 1 h i 50 min do 2 h i 25 min. Mowa rzecz jasna o locie bez przesiadki, z nią się wydłuża do 4, a nawet 7 godzin. Lecz dochodzi jeszcze średnio godzina dojazdu (akurat z Werony) z danego terminalu do centrum Trydentu.

Lotnisko blisko Trentino, Werona, Włochy, fot. shutterstock.com
Lotnisko blisko Trentino, Werona, Włochy, fot. shutterstock.com

Ile kosztuje bilet lotniczy do Trentino?

Od około i ponad 100 do przeszło 1000 zł w dwie strony. Co za rozrzut, prawda? Ale pod uwagę należy wziąć, czy to loty poza sezonem, czy bezpośrednie, z jakich miast w Polsce itp. A zatem sporo jest czynników, które wpływają na cenę. Dokładne dane na temat kosztów można odszukać między innymi tutaj.

Jak dostać się z lotniska w Trentino do centrum miasta?

Wreszcie doleciałeś do tej części Włoch i wylądowałeś na wyznaczonym pasie jednego z lotnisk. Ale jeszcze nie jesteś w regionie Trentino (mimo że tytuł/pytanie powyższego nagłówka może sugerować coś innego). Aby znaleźć się w miejscu docelowym (Trydencie), musisz udać się w dalszą, prostą podróż. Mamy na myśli tę pociągiem Euro City albo autobusem FlixBus (z czasem i tym, i tym, gdy chcesz np. dotrzeć z Werony, bo najpierw bus zawiezie Cię na dworzec, a później pociąg stamtąd do Trydentu).

Gdzie spać w Trentino?

O noclegach w tym regionie można stworzyć oddzielny tekst. Co oczywiście uczynimy. Ale już w tym przewodniku chcemy Tobie podpowiedzieć, w których hotelach spać. A jest w czym wybierać, bo na całym obszarze Trydent-Górna Adyga otwarto ponad 17 tysięcy takich nieruchomości! Pozwól jednak, że nawet w przygotowanym przez nas rankingu top 20, jak i tutaj, skupimy się tylko na pobycie w którymś z hoteli, ale na terenie samej prowincji Trentino. Lecz wciąż takich miejsc jest naprawdę sporo – aż 8657 (do zarezerwowania na platformie Booking)! Najwięcej można znaleźć obiektów trzygwiazdkowych (ponad 4,5 tysiąca!), dużo jest również hoteli czterogwiazdkowych, a najmniej – 16 – pięciogwiazdkowych. Nocując w nich, wydasz przeciętnie od 744 zł do 2364 zł (cena za jedną noc).

Top 5 hoteli

O nocowaniu w Trentino (i o tym, że nie zawsze pobyt w samej stolicy będzie wygodny) przeczytasz kolejne informacje, gdy otworzysz artykuł pt. „Najlepsze hotele i noclegi w Trentino”. W nim wchodzimy pod prysznic i wskakujemy na łóżko w 20 znakomitych, popularnych hotelach (m.in.: Garda Life, Hotel Luise i Parc Hotel Flora S), ze średnią ocen wyższą niż 8,5 i ponad 100 pozytywnymi opiniami. Tutaj nie pojawią się te hotele, które ujęliśmy w nawiasie, mimo że są tymi polecanymi przez każdego gościa. Dlaczego? Po prostu te 5 poniższych (tylko tyle przedstawimy w tym tekście) ma większą liczbę komentarzy. Oto one:

Lefay Resort & SPA Dolomiti – zabukuj tutaj

Adres: Via Alpe di Grual, 38086 Pinzolo, Włochy

Jedyny wyjątek na tej krótkiej liście, bo tu zadecydowała bardziej ocena hotelu, a nie ilość opinii (choć i tak robi wrażenie – około 700). A to hotel pięciogwiazdkowy. Z przyznanym certyfikatem zrównoważonego rozwoju i czymś, co interesuje gości bardziej. Mowa o tym, że Lefay Resort & SPA Dolomiti, jest częścią Programu dla Partnerów Preferowanych Bookinga. Oznacza to, że wszystko, łącznie z obsługą, jest na najwyższym, możliwym poziomie. Stosunek jakości do ceny jest naprawdę dobry (jaki koszt, dowiesz się w dłuższym rankingu). Poczujesz się tu jak gwiazda, o którą personel troszczy się w należyty sposób. To nie przesada.

Samo zakwaterowanie to kwintesencja i synonim elegancji. Widać, ze pokoje są bardzo luksusowe. To bowiem apartamenty typu Suite (w jednym stoi wanna z hydromasażem!) albo jeszcze większe, maksymalnie z aż 3 sypialniami (mające około lub ponad 100 m2). Z ich okien dostrzec można góry – skaliste Dolomity. Owe pokoje są klimatyzowane, ogrzewane (kominek). Nowoczesne. Z długimi łóżkami i prywatnymi, ładnymi łazienkami, gdzie założysz miękki szlafrok i nie będziesz mieć problemów jako osoba niepełnosprawna (odpowiednie udogodnienia). Z opisu na Booking wynika jednak, że wadą jest niezbyt szybki, tak sobie oceniany Internet bezprzewodowy. Ale co tam Wi-Fi, skoro można oddawać się innym aktywnościom niż surfowanie po sieci. Jakim innym? Jazdą na darmowo dostępnych rowerach, pływanie w jednym z dwóch krytych basenów, relaks i ćwiczenia oraz zabiegi w centrum wellness i fitness.

Co jeszcze?

Dodajmy przyjemne chwile w łaźni parowej, próbowanie potraw włoskich i wegetariańskich w restauracji, smakowanie świeżych produktów – składników śniadań kontynentalnych i świetnych drinków w barze. A wówczas okaże się że ów hotel, położony 44 km do jeziora Molveno, był trafnym wyborem. Szczególnie, gdy ktoś uprawia narciarstwo (działa wypożyczalnia sprzętu) i lubi piesze wycieczki. Na koniec zaznaczmy, że na miejscu jest darmowy parking, biuro informacji turystycznej i oferowane są takie usługi, jak prasowanie, pranie i transfer lotniskowy. Komfort przez duże K gwarantowany!

Grand Hotel Trento – zabukuj tutaj

Adres: Piazza Dante 20, 38100 Trydent, Włochy

Hotel czterogwiazdkowy dla niepalących. Oceniany przez ponad 2,5 tysiąca osób (m.in. zadowolonych par i rodzin) bardzo wysoko. Uważany przez nich za absolutnie znakomity. Doskonale zlokalizowany (58 km od lotniska w Bolzano, 17 minut spacerem od MUSE i tylko 500 m od placu Piazza Duomo). Ma do zaoferowania zarówno pokoje jednoosobowe Deluxe, jak i apartament prezydencki (60 metrów kwadratowych). A tam minibar, biurko, zestaw do parzenia kawy i bezpłatne, lepiej oceniane Wi-Fi oraz stojący na komodzie nowoczesny telewizor. Prywatne łazienki też są, w każdym z pokoi. Odpowiednio wyposażone – w wannę, suszarkę do włosów, bidet, ręczniki.

Nie zapominajmy o kolejnych zaletach. A są nimi chociażby: dania kuchni śródziemnomorskiej oraz lokalnej (podawane w tradycyjnej restauracji), pyszne i różnorodne śniadania w formie bufetu, całodobowa recepcja, usługi konsjerża, akceptowanie zwierząt domowych. I także parking w garażu (niedrogi, bo 12 euro za dzień). Dorzućmy profesjonalną siłownię, salon, taras słoneczny, a nikogo, w tym Ciebie, nie powinno dziwić, że goście tak chętnie powracają do tego czystego hotelu, po ponownej wizycie w Trentino. Już na wejściu zachwalając elegancję, miłą atmosferę, ciszę.

Villaggio Hotel Aquila – zabukuj tutaj

Adres: Via 3 Novembre, 11, 38060 Calliano, Włochy

Jedna gwiazdka mniej, a i tak mnóstwo pochwał. Tak, Villaggio Hotel Aquila zasługuje na nie. Wszak dysponuje nawet willą z widokiem na ogród oraz wieloma pokojami (z drewnianymi elementami wystroju i wyposażenia) dla różnej liczby osób (też dla pięcioosobowej rodziny). Co ciekawe, o obiekcie tym bardzo dobrze wypowiadają się również… motocykliści. A to dlatego, że mogą zaparkować swoje maszyny w garażu, za darmo! I następnie wykąpać się w sezonowym, dostępnym też dla najmłodszych gości, basenie ze słoną wodą, a także w brodziku. Mało tego, wziąć np. obiady na wynos (też specjalne dania dietetyczne na życzenie; jedzenia nie brakuje, śniadania są słodkie i słone), napić się kawy w kawiarni, wypłacić pieniądze z bankomatu oraz przystrzyc włosy (w hotelu jest salon piękności). Możliwe jest ponadto przechowanie bagażu, skorzystanie z ksero i zaplecza konferencyjnego.

A co za spaniem? Zasnąć da się szybko, bo łóżka są wygodne, a właściciele zapewnią bezpieczeństwo (jest zamontowany system alarmowy, obiekt jest chroniony o każdej porze). Z balkonów widać albo basen, albo bujnie rozrośnięty ogród. Dojazd do hotelu jest dość łatwy, gdyż niedaleko jest autostrada. Przyciąga też ilość zajęć rekreacyjnych do zarezerwowania – od jazdy konnej, po kajakarstwo. Pobyt uprzyjemnia też pomocna obsługa.

Hotel Venezia – zabukuj tutaj

Adres: Piazza Duomo 45, 38122 Trydent, Włochy

I co z tego, że dwugwiazdkowy, skoro z windą i rewelacyjnie położony (blisko dworca kolejowego oraz uniwersytetu, samo centrum miasta, z widokiem na katedrę i fontannę). Zbierający wysokie oceny i najlepsze opinie. Oto on – Hotel Venezia. Różne opcje zakwaterowania (we wszystkich minibar, telewizor na ścianie, łazienki z bezpłatnym zestawem kosmetyków) to jeden z jego plusów. Dysponuje bowiem klimatyzowanymi pokojami jednoosobowymi, ale zaprasza też do pokojów czteroosobowych, jakże pięknie urządzonych, z oknami tak szczelnymi, że wygłuszają hałas z zewnątrz.

Ale najpierw podejdziesz do miłej, uczynnej pani recepcjonistki, która dodatkowo wszystko wyjaśni, odpowiadając na Twoje pytanie związane z noclegiem. Okaże się np., że możesz przechować rower, ale auto zaparkujesz na parkingu publicznym przy sąsiednich ulicach (bez możliwości rezerwacji, cena 6 euro za dobę). Wiele osób goszczących już w tym hotelu wychwala jeszcze super (też na ciepło) śniadania – bogate, o szerokim wyborze (kontynentalne, lokalne włoskie, angielsko-irlandzkie, wegetariańskie, wegańskie, bezglutenowe, a nawet koszerne i azjatyckie).

Hotel Cantaleone – zabukuj tutaj

Adres: Via Tonale 23, 38010 San Michele allʼAdige, Włochy

W tym miejscu mieliśmy zamiar umieścić hotel Rolly – Rooms & Restaurant, gdyż jego średnia ocen wynosi 9,1. Ale zdecydowaliśmy, że zamiast niego, zaproponujemy inny – Hotel Cantaleone. Dlaczego? Bo, mimo noty 8,5, ma znacznie więcej opinii – obecnie ponad 1600. To wystarczająca rekomendacja, choć wypada coś o nim napisać. Co takiego? Na przykład to, że udostępnia dla swoich gości niewielkie, lecz wyremontowane, komfortowe pokoje (też rodzinne, z porządnie urządzonymi łazienkami, biurkiem, telewizorem). A łóżka w nich są tak miękkie, że można wyspać się za wszystkie czasy. Ponadto położenie – hotel znajduje się tylko 17 km od Trydentu (w centralnej części urokliwego miasteczka), a do najbliższego ośrodka narciarskiego jedzie się 20 minut.

Jedna gwiazdka to mało? Czasem tak – są hotele, które w tej kategorii nie warto rezerwować. Ale nie Cantaleone. Jego właściciel stara się dbać o gości, oferując m.in. prywatny i darmowy parking, bar przekąskowy z tarasem oraz bardzo dobre śniadania bufetowe (kolację można spożyć w restauracji naprzeciwko). Aha. Internet działa całkiem okej.

Poruszanie się po Trentino

Gdy już wybierzesz hotel, który na pewno spełni Twoje oczekiwania, musisz jeszcze dowiedzieć się, czym poruszać się po całym regionie. Mamy dobrą informację! Komunikacja publiczna w Trentino jest świetnie rozwinięta (obsługuje ją operator Trentino Trasporti). Regularnie kursują pociągi regionalne (bilet już za 4 euro) i autobusy – dalekobieżne (docierające wszędzie) oraz miejskie (bilet standardowy i jednorazowy – od 2 euro). Jeśli mowa o kolei, to przede wszystkim tory biegną od Werony do przełęczy Brenner. Na tej trasie są stacje, jedna z nich w Trydencie. Ale jest też linia lokalna (Dolomiti Express), łącząca ową stolicę z doliną Val di Sole. Wysiadasz z wagonu i możesz od razu iść w stronę stoku i wyciągów narciarskich. Możesz też odkrywać Trentino na rowerze (przewożąc go niektórymi pociągami), gdyż region te ma setki… Nie! Tysiące kilometrów tras rowerowych!

Widok z lotu ptaka na szybki pociąg pędzący przez piękny krajobraz pól winnic w słoneczny jesienny dzień i chropowatą ścianę górską dominującą w tle, w Mezzocorona, Trentino, Włochy
Widok z lotu ptaka na szybki pociąg pędzący przez piękny krajobraz pól winnic w słoneczny jesienny dzień i chropowatą ścianę górską dominującą w tle, w Mezzocorona, Trentino, Włochy, licencja: shutterstock/By AaronChenPS2

Uwaga podróżni! Jeśli jesteście turystami, to możecie dzięki Trentino Guest Card przemieszczać się za darmo (i zwiedzać też), mając gwarantowane przejazdy nielimitowane. Taką kartę oferuje wiele hoteli w cenie noclegu.

Czy warto wypożyczyć auto?

Nie przyjechałeś swoim samochodem, a przyleciałeś do Trentino samolotem. Zastanawiasz się jednak, czy nie poruszać się na miejscu właśnie autem. Tym bardziej, że jest tu autostrada, od której odchodzi lokalne drogi, którymi łatwo dotrzeć nawet do odciętych od świata wiosek w górach i w głębi dolin. Nie jesteś wówczas uzależniony od rozkładów pociągów i autobusów. Swoboda to zaleta. Ale pamiętaj o tym, żeby zimą założyć odpowiednie opony oraz łańcuchy na koła. Niestety, nie zawsze unikniesz korków, i możesz się stresować z powodu ograniczonej liczby miejsc parkingowych.

A jaki jest średni koszt wypożyczenia małego auta w którejś z firm (polecana to np. Noleggiare)? 190 zł (44 euro) za dzień, choć na wypad w górskie rejony przyda się większy i droższy pojazd.

Gdzie zjeść w Trentino?

No to jedziemy i zwiedzamy… Stop! Wcześniej chcemy, abyś był najedzony i pełen energii. Hotelowe restauracje mogą Cię nakarmić, owszem. Ale warto, abyś poznał smaki Trentino w przynajmniej kilku nowoczesnych i tradycyjnych lokalach gastronomicznych, cieszących się znakomitymi opiniami głodnych turystów, zapewniających im cudowne doznania kulinarne (o tym jakie są najsłynniejsze potrawy, których koniecznie musisz posmakować, piszemy w kolejnym podrozdziale).

Top 5 wybranych przez nas restauracji

  • prestiżowa Locanda Margon (adres: Via Margone, 15, 38123, Trento Italy) – lokal elegancki, nagrodzony gwiazdkę Michelin, w którym jedzenie kosztuje ponad 100 euro od osoby. Drogo? Tak. Ale warto tyle wydać, bo parujące dania są genialnie serwowane i przyrządzane przez wychwalanego szefa kuchni, a musujące wina bąbelkowe ze znanej winiarni Ferrari Trento sprawiają, że czujesz niebo w gębie;
  • Ristorante Malga Panna (adres: Strada de Sort 64, 38035 Moena Italy) – następna restauracja z gwiazdką Michelin, w której spożywanie posiłków to coś więcej niż zwykłe konsumowanie jakiejś tam potrawy o niskiej jakości. Tutaj bowiem obiady i kolacje są czymś bardzo wyrafinowanym (styl i doświadczenie fine dining), mimo że nawiązują do tradycji. Klimat rustykalny dodaje odpowiedniego uroku. Co ciekawe, owa restauracja została otwarta w latach 50., w budynku powstałym na początku XX wieku;
  • Tipico Trento (adres: Via Calepina 28, 38122, Trento Italy) – a teraz coś bardziej lokalnego, tańszego. Ale nadal smacznego i sycącego, szczególnie grillowane żeberka wieprzowe (cena 30 euro), które zjadasz też przy stoliku na zewnątrz. Lokal wygląda jak górska, duża i przytulna chata (wewnątrz, dzięki licznym detalom);
  • Ristorante Alfiero (adres: Via Vallesinella, 5, 38086 Madonna Di Campiglio, Pinzolo Italy) – najświeższe, naturalne produkty sezonowe, z nich składają się wspaniałe, zróżnicowane dania dnia w tym zadbanym lokalu (przygotowane specjalnie dla każdego gościa). A poza tym jest tu bogata karta win – zarówno krajowych, jak i międzynarodowych (również w kieliszku, a nie butelce);
  • Uva Bianca Weisse Traube Ristorante-Pizzeria (adres: Via Museo 19, 39100 Bolzano Italy) – długa nazwa, ale nie przeszkadza ona, aby miejsce to było doskonale, bardzo wysoko oceniane. Znajduje się ono w starej dzielnicy Bolzano. A czym jest? Oczywiście pizzerią, gdzie zjesz przeróżne pizze oraz makarony w rozsądnej cenie 20 euro, podane przez uprzejmych kelnerów.

Bonus – dwa kolejne polecane miejsca

Powyższe, w skrócie opisane restauracje warto poznać i samemu przekonać się, jak tam jest smacznie, miło i klimatycznie. Ale nie pomiń też tych dwóch:

  • Ristorante El Molin (adres: Piazza Cesare Battisti 11 A fianco del Wine Bar & Bistrot, 38033, Cavalese Italy) – „kulinarna świątynia” w dawnym młynie, gdzie dodatkami w potrawach są pąki drzew itp. leśne składniki;
  • Ristorante Antica Trattoria Due Mori (adres: Via San Marco 11, 38122, Trento Italia) – tutaj spróbujesz rarytasów kuchni trydenckiej, w tym deserów np. domowego strudla jabłkowego.

Z jakiego jedzenia słynie Trentino?

Niektóre nazwy już padły, ale pozwól, że powtórzymy. W Trentino najchętniej mieszkańcy zajadają się canederli – „królewskimi” knedlami (choć mówią na nie też pierożki). Dostępne są one niemal wszędzie, w tym w tej powyższej, wymienionej jako ostatniej, restauracji. „Sklejone” z masy chlebowej (czerstwe pieczywo) namoczonej w mleku, wymieszanej z jajkami, mąką, boczkiem tyrolskim, szpinakiem i serem, podawane w gorącym rosole albo polane roztopionym masłem i pokrojone w kostkę (jeszcze smaczniejsze). Ale są też inne specjały, np. wymienione już w tekście strangolapreti. To kluseczki/kopytka, których dosłowna, polska nazwa jest kontrowersyjna. W bezpośrednim tłumaczeniu to… „dusiciele księży” (bo księża zajadali się nimi na soborze bez opamiętania, krztusząc się). To makaron też robiony z czerstwego chleba, a do tego z mąki i szpinaku, podawany z parmezanem.

Carne salada (ang. Mięso solone) – tradycyjna potrawa mięsna z Trydentu. Wołowinę marynuje się na sucho w soli i przyprawach, takich jak pieprz, liście laurowe i czosnek. Podaje się z oliwą z oliwek i wiórkami parmezanu.
Carne salada (ang. Mięso solone) – tradycyjna potrawa mięsna z Trydentu. Wołowinę marynuje się na sucho w soli i przyprawach, takich jak pieprz, liście laurowe i czosnek. Podaje się z oliwą z oliwek i wiórkami parmezanu., licencja: shutterstock/By Sandra Alkado

Jest także polenta i carne salada. To pierwsze to tradycyjna potrawa z żółtej mąki kukurydzianej Farina di Storo (coś jak bałkańska mamałyga, ale gotowana w bulionie, nad ogniem, w miedzianym garnku), którą dawno temu spożywali głównie ubodzy Włosi na północy kraju. Dziś podawana z gulaszem i grzybami. A pod określeniem carne salada kryje się sławna od setek lat peklowana w przyprawach (m.in. w morskiej soli i innych aromatycznych przyprawach), krucha, wołowina o delikatnym smaku. Lekko podsmażana (dodatek – duszona fasola albo cebula), jeśli nie chce się jej jeść na surowo, też nieco pikantna. Trentino kojarzy się też smakoszom z suszoną szynką (Speck Alto Adige IGP), twardym serem Trentingrana oraz serem dojrzałym, górskim i „śmierdzącym” – Puzzone di Moena.

Co robić w Trentino?

Gdybyś był fanem siatkówki, to byś odpowiedział, że oglądać mecze. Jak już bowiem wspominaliśmy, w Trentino jest znany klub reprezentujący właśnie tę dziedzinę sportu. Lecz, aby móc na żywo takie widowisko obejrzeć (na boisku, w hali Il T Quotidiano Arena), należy przybyć do Trydentu i kupić bilet na mecz, który odbędzie się jesienią, pod koniec października. Wtedy są rozgrywki ligi włoskiej.

Ale w innych miesiącach stolica Trentino też ma coś do zaoferowania. Sprawdźmy wspólnie, co takiego i wyruszmy również nieco dalej, zwiedzając okolice miasta.

Przybądź do Trydentu – stolicy regionu

Będąc już w tym mieście, przespaceruj się uliczkami historycznego centrum (takie piesze wycieczki nazywane są przez lokalsów „el giro al Sass”). Stań na placu Piazza Duomo. Rozejrzyj się. Tam nie ma aut, gdyż obszar ten jest wyłączony z ruchu kołowego. Podziwiaj stare kamienice (Casa Cazufii, Casa Rella) z pięknymi XVI-wiecznymi freskami. A do tego wspaniałą Fontannę Neptuna. Dojdziesz m.in. do urokliwego, innego placu – Piazza Pasi, gdzie są domy z charakterystycznymi tarasami. Będziesz mijał sklepowe witryny. Jeśli nie zamierzasz nic kupować (choć i tak polecamy jakieś pamiątki do Polski zabrać – jakie, o tym jeszcze napiszemy), to chociaż napij się kieliszka wina Trentodoc, w którymś z barów pod gołym niebem. W grudniu zachwycaj się jarmarkami bożonarodzeniowymi, którym towarzyszy blask świateł i wyraziste zapachy.

Główny plac w Trydencie, Trydent, Włochy, Piazza Duomo, z późnobarokową fontanną Neptuna
Główny plac w Trydencie, Trydent, Włochy, Piazza Duomo, z późnobarokową fontanną Neptuna, licencja: shutterstock/By Boerescu

A zabytki? O nich w rozdziale poniżej, ale najpierw skusimy Cię pewną… mroczną legendą. W Trydencie znajduje się XVII-wieczny budynek, w którym… jest strasznie. To duża kamienica znana jako Pałac Diabła (oficjalnie: Palazzo Fugger-Galasso), stojąca przy Via Gianantonio Manci 5. Kiedy przekroczysz próg, otwierając wykonane z litego drewna drzwi (choć dziś można wejść tylko na dziedziniec), dowiesz się, że nazwa jest nieprzypadkowa. Opisał ją podróżujący Goethe, korzystając z podania, w którym znalazł informacje, jakoby ów pałac miał powstać w ciągu zaledwie jednej nocy. A w budowie miał pomóc sam diabeł. Z nim bowiem zawarł pakt bogaty bankier, który pragnął ręki zamożnej szlachcianki. Dlaczego? Aby spełnić warunek rodziców dziewczyny: wzniesienie takiego domu w tak krótkim czasie. Bankierowi udało się jednak zachować duszę (podobno pomogła modlitwa do Matki Boskiej), lecz czart był na tyle wściekły, że dziś może w każdej chwili powrócić…

Podziwiaj najważniejsze zabytki – zamki i świątynie

Cały region, ale i sam Trydent, nie byłby tak ciekawą dla turystów, destynacją, gdyby nie obiekty wpisane do rejestru zabytków. Wyglądające na takie już z daleka. Są to między innymi średniowieczne wieże obronne (Torre Verde, Torre Vanga).

Zamek jeden, drugi, trzeci…

Lecz ważniejszymi budowlami są zamki. Tutaj szczególnie skierujesz swoje oczy (ale i stopy) do Castello del Buonconsiglio (normalny bilet w cenie 10 euro). To monumentalny, powstający w XIII wieku kompleks (dawna rezydencja biskupia) ze słynną Wieżą Orła (i jej gotyckimi malowidłami ukazującymi codzienność ludzi w rożnych porach roku – cyklu miesięcznym). Spodobają Cie się też arkady i sztuka wystawiana w Muzeum Regionalnym.

Zamek Buonconsiglio w Trydencie we Włoszech.
Zamek Buonconsiglio w Trydencie we Włoszech., licencja: shutterstock/By trabantos

Jeżeli zamkowe klimaty to dla Ciebie coś fascynującego, to nie możesz też przegapić w trakcie odkrywania Trentino, podobnych obiektów. Na przykład takich, jak: Castel Beseno (zbudowany na wzgórzu nad doliną Adygi) czy zamek Castel Thun. Ten drugi to dobrze zachowana siedziba szlachetnego rodu Thun w Val di Non (stąd jej nazwa, nie pomyl jej z zamkiem w Szwajcarii). Możesz tu podziwiać pierwotny wystrój i bibliotekę z tysiącami woluminów. I dpoczywać w malowniczych sadach.

Kościoły też ważne

Modlitwy, dłuższe chwile na medytację i zadumę, wyciszenie emocje – to wszystko będzie możliwe w świątyniach. Jest ich kilka, np. renesansowy Kościół Santa Maria Maggiore (drugie istotne miejsce obradowań duchownych przybyłych na sobór) czy Santuario di San Romedio – niezwykłe, budowane w pionowej ścianie setki lat, aż do XX wieku, tajemnicze sanktuarium. Poświęcone pustelnikowi Romedio. Będące połączeniem pięciu kościołów. Prowadzi do niego górska ścieżka, a dalej kamienny i wąski korytarz oraz schody ze 131 stopniami (wejście darmowe).

Katedra św. Wigiliusza (Duomo di Trento, 1212–1321) w stylu romańskim i gotyckim, centrum miasta Trento, Trentino-Alto Adige, Włochy, Europa
Katedra św. Wigiliusza (Duomo di Trento, 1212–1321) w stylu romańskim i gotyckim, centrum miasta Trento, Trentino-Alto Adige, Włochy, Europa, licencja: shutterstock/By Alberto Masnovo

Najważniejsza jest jednak centralnie położona Katedra św. Wigiliusza (nie poety Wergiliusza, a biskupa i męczennika trydenckiego; to dwie inne postacie). Cattedrale di San Vigilio imponuje każdemu, jako romańsko-gotycka świątynia, później nazwana bazyliką, wznoszona od XII do XIII wieku, do której wstęp jest bezpłatny (do głównej nawy, poza muzeum, gdzie zgromadzono dokumentację związaną z soborem i podziemiami). Skrywa m.in.: kamienne lwy, które „trzymają” kolumny portalu oraz okno witrażowe – rozetę zwaną „Kołem Fortuny”.

Odkrywaj niesamowite miejsca – nie tylko wioski i miasteczka

Trentino to nie tylko Trydent. Warto też przeznaczyć swój czas na przyjazd do rozsianych po tym regionie miasteczek i wiosek. Nie będziemy ich dokładnie opisywać, ale nawet jedno zdanie powinno zachęcić Cię do odwiedzin. Zapamiętaj więc te niektóre nazwy:

  • Canale di Tenno – kamienna, średniowieczna osada, blisko jeziora Tenno. Beczkowe sklepienia (proste konstrukcje sufitowe), drewniane balkony, brukowane uliczki – to jej znaki rozpoznawcze;
  • Rango – piękna wioska o unikalnej architekturze (ściśle przylegające do siebie domy, piwnice). Słynąca z jarmarków świątecznych i lokalnego rękodzieła. Ma się wrażenie, jakby czas stanął tu w miejscu;
  • Mezzano – górska wioska w dolinie Primiero, u stóp Dolomitów. Znana ze względu na specyficzne, artystyczne stosy drewna, ułożone tak, aby były wkomponowane w mury domów;
  • Ossana – w tej alpejskiej miejscowości (w dolinie Val di Sole) są idealne warunki do nocnej obserwacji nieba. Zwłaszcza na skalistym wzgórzu, gdzie stoi zamek Castello di San Michele i jego 25-metrowa wieża. Zimą dodatkowo można zachwycać się tysiącem szopek bożonarodzeniowych!;
  • Bondone – kaskadowo zbudowana wioska na wielkiej skale, zawieszona nad jeziorem Idro. Z wąskimi uliczkami i stromymi schodami, którymi najczęściej wspinali się wypalacze węgla drzewnego. Zobaczysz tu ciekawe malowidła na ścianach.

Powyższe osady to bezsprzecznie miejsca warte ujrzenia, ale poza nimi są też tereny dla miłośników krajobrazów i naturalnych geologicznych kształtów uformowanych przez lodowiec czy wodne, wzburzone strumienie (potok Fersina). Są nimi: głęboki wąwóz Orrido di Ponte Alto (z dwoma ponad 40-metrowymi wodospadami) oraz surrealistyczne, maksymalnie 30-metrowe piramidy/kolumny ziemne w Segonzano.

Ziemne piramidy w Segonzano
Ziemne piramidy w Segonzano, licencja: shutterstock/By FedGar

Wędruj górskimi szlakami

Trentino oferuje taki wachlarz atrakcji, że nie będą się tam nudzić także osoby aktywne fizycznie. To one wezmą do ręki kijki, założą wygodne i odpowiednie buty, aby udać się na pieszą wyprawę po wyznaczonych szlakach i chłonąć panoramiczne widoki. Takich zróżnicowanych tras jest sporo (łącznie setki kilometrów), zarówno dla początkujących, jak i doświadczonych wędrowców (wymagające większej siły w nogach wspinaczki czy tzw. via ferraty, czyli po polsku „żelazne percie”). Nie wiemy, na jakim Ty jesteś poziomie, jeśli chodzi o trekking, ale polecamy, abyś np. wybrał się słynną, wykutą w skałach, trasą Sentiero del Ponale (od miejscowości Riva del Garda do doliny i polodowcowego jeziora Ledro – 10 km w tę i z powrotem).

Para wędrująca ścieżką biegnącą przez dolinę we włoskich Dolomitach. Wokół wysokie, ostro zarysowane szczyty. Kamienisty i surowy krajobraz, zielona łąka. Odległe i opustoszałe miejsce. Swoboda odkrywania
Para wędrująca ścieżką biegnącą przez dolinę we włoskich Dolomitach. Wokół wysokie, ostro zarysowane szczyty. Kamienisty i surowy krajobraz, zielona łąka. Odległe i opustoszałe miejsce. Swoboda odkrywania, licencja: shutterstock/By Christopher Moswitzer

Ale są też inne, niezwykłe szlaki piesze. Łatwiejsze, jak: Baita Segantini (3 km w 40 minut, start z przełęczy Passo Rolle, zdjęcia tutaj będą niesamowitą pamiątką) i Val di Fumo (droga do schroniska Rifugio Val di Fumo, która rozpoczyna się nad jeziorem Lago di Malga Bissina; 13 km w obie strony, łąkami i drewnianymi mostkami). Są też te trudniejsze (marsz trwający nie jeden dzień, a kilka lub więcej), typu: Cammino san Vili (93 km przez góry; między Madonna di Campiglio a Trydentem) i Dolomiti-Trek King (75 km).

Najbardziej wymagające trasy

I są takie, którymi powinni wędrować tylko ludzi o doskonałej kondycji, ze sprzętem wspinaczkowym (trzeba wchodzić po specjalnych drabinach/wiszących mostach i trzymać się stalowej liny). Bez lęku wysokości. Kochający adrenalinę. Dla których to nie debiut. Tutaj przykładem jest Szlak Orłów – Ferrata delle Aquile (od kilkaset metrów do 1,5 km do pokonania – tyle na odcinku pionowym) oraz legendarna/widowiskowa, rozbudowana, bo złożona z kilku części, trasa Via delle Bocchette w paśmie Dolomity Brenta (wysokość 3000 metry n.p.m.).

Warto wiedzieć: Popularnym, często wybieranym szlakiem jest też 10-kilometrowa pętla wokół masywu zwanego Trzy Szczyty Bondone. Dodajmy jeszcze trasę historyczną Via Ferrata Fausto Susatti na szczyt Cima Capi (po drodze tunele z czasów I wojny światowej) i tę klasyczną (15 km w obie strony) – do iglic skalnych Torres de Vajolet i kilku schronisk.

Zjeżdżaj na nartach

Jeśli chodzenie po górach i dolinach jest dla Ciebie niewystarczającą aktywnością, to możesz jeszcze udać się na narty. W Trentino w Dolomitach są stoki, po których szusowanie sprawia wiele radości. Głównym ośrodkiem jest Madonna di Campiglio, gdzie panują wymarzone warunki (zwłaszcza w sezonie zimowym), także dla snowboardzistów (wydzielone strefy i parki). Nie może być inaczej, skoro będziesz na wysokości minimalnej 1550 m n.p.m. (baza), ale dojedziesz też wyciągiem do punktu na wysokości 2580 m n.p.m.. Różnica poziomów wynosi przeszło 1000 metrów.

Ośrodek narciarski Madonna di Campiglio. Panoramiczny widok na zimowe krajobrazy Alp Dolomitowych w Madonna di Campiglio. Północna i Środkowa Brenta – grupy górskie, Włochy
Ośrodek narciarski Madonna di Campiglio. Panoramiczny widok na zimowe krajobrazy Alp Dolomitowych w Madonna di Campiglio. Północna i Środkowa Brenta – grupy górskie, Włochy, licencja: shutterstock/By Danny Iacob

Ponad 60-kilometrowe trasy (najłatwiejsze – niebieskie) pozwalają się wyszaleć (najtrudniejsza to ta 550-metrowa: czarna, zjazdowa Canalone Miramonti, gdzie odbywają się od 1967 roku zawody w nocnym slalomie – walka o Puchar Świata). Lecz przecież Trentino jako północno-wschodni włoski region ma więcej do zaoferowania fanom sportów zimowych. To znaczy ma więcej tras (razem z tamtymi to aż 150 km!) w innych kurortach, np. w Pinzolo oraz Folgarida-Marilleva.

Stoki narciarskie w ośrodku narciarskim w zimowych Alpach Dolomickich. Val Di Fassa, Włochy. Narciarze zjeżdżający w dół stoku. Ferie zimowe, cel podróży
Stoki narciarskie w ośrodku narciarskim w zimowych Alpach Dolomickich. Val Di Fassa, Włochy. Narciarze zjeżdżający w dół stoku. Ferie zimowe, cel podróży, licencja: shutterstock/By Olga Gavrilova

Warto wiedzieć: Będąc narciarzem, powinieneś też odwiedzić, choć na krótki czas, Val di Fassa, Monte Bondone czy Passo Tonale. Nie będziemy ich opisywać. Uwierz nam na słowo, że te miejsca również Cię zadowolą (kciuk w górę!). Wypożycz więc narty w cenie od 20 do 45 euro, wykup jednodniowy karnet (skipass) za 85 euro i ciesz się każdą chwilą na stoku.

Odpoczywaj i pływaj nad jeziorami

Ostatnia atrakcja w Trentino. Polegająca na wypoczynku, ale też uprawianiu sportu wodnego. Region ten to bowiem nie tylko góry. To również akweny u podnóża Alp, z których najbardziej oblegane, to jeziora Molveno oraz Garda. Co prawda, wokół nich też są albo ścieżki nad klifami (zawieszone na stalowych schodach) i szlaki trekkingowe (rekreacyjne, o płaskim podłożu, możliwość przejścia po zabytkowym moście rzymskim), albo rodzinne, z szerokimi trasami, ośrodki narciarskie (połączone Andalo i Fai della Paganella), lecz może wolisz spożytkować resztę energii na inne rzeczy.

Panoramiczny punkt widokowy z ławki, z widokiem na Torbole sul Garda i turkusową wodę Górnego Jeziora Garda (Alto Garda). Góra i statek wycieczkowy, Trydent, Włochy
Panoramiczny punkt widokowy z ławki, z widokiem na Torbole sul Garda i turkusową wodę Górnego Jeziora Garda (Alto Garda). Góra i statek wycieczkowy, Trydent, Włochy, licencja: shutterstock/By StevanZZ

Tutaj mamy na myśli windsurfing i żeglarstwo na północnym brzegu największego (370 km2, dostęp do niego w trzech włoskich prowincjach) i najgłębszego (346 metrów!) jeziora Garda (przyjazd do miejscowości Torbole i Riva del Garda). Niedaleko są też wodne parki – Caneva Aquapark (w stylu karaibskiej wyspy) oraz LEGOLAND Water Park będący częścią Gardaland. Wejście do nich i skorzystanie ze zjeżdżalni kosztuje średnio kilkadziesiąt euro.

Nad dużo mniejszym, nie tak głębokim, Molveno (3,3 km2) możesz natomiast na przemian pływać w krystalicznie czystej wodzie (też kajakiem i rowerkiem wodnym, lub na stojąco na stabilnej desce SUP, używając jednego wiosła) i nabierać sił na jakże zadbanych, trawiastych i kamienistych/żwirowych plażach (zajmujących kilkanaście hektarów, dobrze zagospodarowanych). Miejscach, gdzie jest mnóstwo udogodnień (np. leżaki, strefy dla psów, oddzielne baseny w parkach, bary itd.).

ojciec i syn na kajaku na jeziorze Molveno we Włoszech
ojciec i syn na kajaku na jeziorze Molveno we Włoszech, licencja: shutterstock/By Alesia Puzhauskaite

Ile dni na zwiedzanie Trentino?

Trzy, ale przy pierwszej, krótszej wizycie. Przy kolejnej, pozwalającej dokładniej poznać Trentino (wszystko, co ogólnie przedstawiliśmy), lepiej zostać tu na 5, a nawet 7 dni. Trzy doby wystarczą Ci głównie na zwiedzanie Trydentu, wędrówkę którymś ze szlaków w Dolomitach (wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 2009 roku) oraz wyjazd nad jezioro, gdzie oddasz się czynnościom, które polecaliśmy wyżej.

Ile kosztuje wycieczka do Trentino?

Ważna kwestia – planowany budżet. No bo wiadomo – wszystko pięknie, fajnie. Atrakcje kuszące. Ale trzeba mieć przygotowaną odpowiednią sumę pieniędzy, aby nie okazało się, że nagle nie będzie za co zjeść obiadu w restauracji czy zapłacić za nocleg (nie wspominając już o kupnie pamiątek). Nie będziemy jednak podawać szczegółowych kwot. A tylko – na podstawie informacji związanych z cennikiem dostępnym na znanych portalach turystycznych – uśrednimy niezbędny budżet.

Ile zatem wydasz w złotówkach, podróżując tutaj na własną rękę w roku 2026? Jeśli zatrzymasz się na tydzień, to jakieś 2500 zł lub mniej – 1800 zł. Wspólna wyprawa we dwoje to koszt równy 3500 zł za osobę (albo 5500 zł). Trzydniowy wyjazd to przykładowo 1450/1560 zł (nienajwyższy komfort). Oczywiście, owe kwoty mogą się jeszcze różnić, gdy uwzględni się sezon (najtaniej wiosną i jesienią), środek transportu i zakwaterowanie w hotelu o danym standardzie.

Co przywieźć z Trentino?

Naturalne kosmetyki czy wyrzeźbione w drewnie figurki i inne przedmioty (z sosny limby) to bez wątpienia dobry wybór, aby zapamiętać Trentino na zawsze. Lecz my byśmy poszukali też czegoś, czym poczęstujesz znajomych i członków rodziny po powrocie do Polski. Do plecaka włóż klasyczne wino musujące Trentodoc, kawałek wołowiny carne salada oraz słoiczek miodu alpejskiego, no i jakiś lokalny ser (np. Puzzone di Moena – nie martw się, jest szczelnie opakowany, poczujesz go dopiero po otwarciu).

Tradycyjne włoskie produkty, takie jak salami, prosciutto, ser i wino
Tradycyjne włoskie produkty, takie jak salami, prosciutto, ser i wino, licencja: shutterstock/By RESTOCK images

Trochę historii o regionie i mieście

Zbliżamy się do podsumowania całego przewodnika. Zanim jednak końcowe zdania o Trentino, najpierw ten nie za długi rozdział dotyczący przeszłości miasta Trydent i regionu. Oto garść faktów, która być może Cię zaskoczy.

Czy Trydent był częścią Austrii?

Wydaje się, że miasto to należało do Włoch od dawien dawna i nigdy inne państwo „nie położyło na nim swojej łapy”. Tymczasem – jak mówią historyczne źródła – aż kilkaset lat (od 1363, przed tym rokiem istniało niezależne, samodzielne księstwo biskupie), zarówno sam Trydent (włoska nazwa Trento), jak i cała prowincja, była pod panowaniem monarchii Habsburgów. A następnie należała do Cesarstwa Austriackiego (jako część południowego Tyrolu pozbawiona silnej roli religii i władzy biskupów przez Napoleona). W 1919 roku na mocy traktatu powojennego terytorium Trentino przeszło w ręce włoskie.

Czy w Trentino jest drogo?

To jeden z najbogatszych regionów w tym kraju. Nic dziwnego. Wszak oferuje sporo, jak opisaliśmy, atrakcji dla turysty w niemal każdym wieku. Dlatego jest drogo, bo właściciele hoteli, wypożyczalni aut czy sprzętów narciarskich oraz modnych restauracji (jedynie kawa to wydatek raptem 1,50 euro) i sklepów (w szczególności w znanych kurortach, bo poza nimi ceny są jeszcze zbliżone do tych w innych włoskich regionach), wiedzą, że rocznie i tak przybywa tutaj kilka milionów osób zza granicy, z chęcią tracących swoje pieniądze.

Czy ciebie odstraszy fakt, że owe ceny są średnio nawet o 30%, 40% wyższe niż w Polsce, a wynajęcia mieszkania z jedną sypialnią w centrum miasta (stolicy) kosztuje ponad 700 euro miesięcznie? Jeżeli tak, to mamy też dobrą informację. Otóż nie za wszystko musisz płacić, aby mieć udany pobyt w Trentino. Na górskich szlakach nie wymagane są opłaty. A mając kartę turystyczną Trentino Guest Card (wygenerowany kod), możesz nie tylko poruszać się taniej lub za darmo, ale również wchodzić do muzeów bez konieczności nabywania biletu itd.

Dlaczego Trentino jest tak sławne?

Z kilku powodów. To raj dla narciarzy. Kraina magiczna. W niektórych miejscach oaza spokoju (ach te błękitne, szmaragdowe jeziora w otoczeniu gór oraz śródziemnomorska zieleń w Garda Trentino, gdzie woda działa jak naturalny, wielki termoregulator ciepła). Będziesz mieć wrażenie, że znalazłeś się w regionie niezwykłym, baśniowym. Tam, gdzie szczyty górskie o zachodzie słońca zmieniają barwę na różową (zjawisko optyczne znane pod określeniem enrosadira). Dorzućmy smaki, kulturę, historię, architekturę, a Trentino zaczaruje Cię tak bardzo, że nie będziesz patrzył na zawartość swojego portfela. A niech się kurczy, byle by zaznać tak wielu cudowności.

fenomen Enrosadiry, Dolomitów
fenomen Enrosadiry, Dolomitów, licencja: shutterstock/By Corrado Baratta

Trentino – FAQ

Nie zamykaj jeszcze tej strony z artykułem, gdyż mamy dla Ciebie przygotowaną część bonusową. 10 pytań z krótkimi odpowiedziami, dzięki którym wiedza o Trentino będzie bogatsza.

Czy Trentino to Dolomity?

To nie to samo, bo Dolomity to góry, a Trentino to region. Warto jednak dokładniej sprecyzować, że owo pasmo górskie leży częściowo (zachodni fragment) w tym regionie.

Nad jaką rzeką leży Trydent?

Adyga. Właśnie ta rzeka przepływa przez stolicę Trentino (leżące w dolinie o tej sam nazwie, co ta rzeka, stare miasto znajduje się na lewym brzegu Adygi). Ma ponad 409 km długości (w zaokrągleniu 410 km, druga pod tym względem we Włoszech). Uchodzi bezpośrednio do Morza Adriatyckiego.

Miasto Trento, widok z przeciwległego brzegu rzeki Adige, Trentino, Włochy.
Miasto Trento, widok z przeciwległego brzegu rzeki Adige, Trentino, Włochy., licencja: shutterstock/By Janis Smits

Co ciekawego w Trentino?

To, co opisaliśmy w przewodniku. A więc: zamki, kościoły, góry z pieszymi szlakami, niesamowite widoki, stoki narciarskie, jeziora, kurorty, wioski i miasteczka, smaczne i sycące lokalne dania, wysoko oceniane hotele.

Co zwiedzić w Trentino w 3 dni?

Tego też się dowiedziałeś, ale przypomnimy. Taki czas pozwoli Ci na trekking jedną z tras. A także na wypoczynek nad wybranym jeziorem oraz odkrywanie zabytków stolicy.

Kolejka linowa Funivie Molveno Pradel z widokiem na górską miejscowość wypoczynkową Molveno i alpejskie jezioro Lago di Molveno w Trydencie we Włoszech. Otoczony lasem i górami Dolomitów Brenta. Turystyka w Alpach
Kolejka linowa Funivie Molveno Pradel z widokiem na górską miejscowość wypoczynkową Molveno i alpejskie jezioro Lago di Molveno w Trydencie we Włoszech. Otoczony lasem i górami Dolomitów Brenta. Turystyka w Alpach, licencja: shutterstock/By Christopher Moswitzer

Jaka waluta obowiązuje w Trentino?

Euro. Nie może być inna, skoro Włochy należą do strefy Euro (od momentu, kiedy owa waluta się narodziła, czyli od 1999 roku).

Jakim językiem mówi się w Trentino?

Włoskim, aczkolwiek są pewne odrębne, lokalne dialekty, którymi posługuje się wiejska ludność w w różnych dolinach. Są to prastare języki: ladyński, mokeński (mòcheno) i cymbryjski.

Jak brzmi niemiecka nazwa Trento?

Po polsku Trydent. Po włosku Trento. A w języku niemieckim – Trient.

Czy Trydent i Trentino to to samo?

Czytając nasz przewodnik, dowiedziałeś się, że nie (tzn. nie do końca). Sam Trydent to miasto i stolica regionu historyczno-geograficznego, znanego powszechnie jako Trentino. Ale pełna nazwa autonomicznej prowincji oraz większego regionu administracyjnego ma w sobie słowo Trydent, więc łatwo o pomyłkę w tej kwestii.

Czy Trento to to samo co Trentino?

Podobnie jak wyżej – nie. Bo Trento to włoska nazwa Trydentu.

Czy Trydent jest dziś bardziej włoski czy austriacki?

Jak najbardziej włoski, zarówno kulturowo, jak i historycznie. W przeciwieństwie do sąsiedniej, autonomicznej prowincji w tym samym dużym regionie, której bliżej do Austrii. Mowa o Południowym Tyrolu, którego stolicą jest miasto Bolzano.

Autor: Przemysław Jankowski – Człowiek, który zakochał się w majestatycznych Górach Skalistych (po kilku miesiącach w Kanadzie nie mogło być inaczej). Poza tym wielki fan polskich jezior, nawet tych najmniejszych. A także pasjonat rowerowych wycieczek i odkrywania pięknych miejsc w swoim kujawskim regionie. Zawsze chciał być jak Indiana Jones – badać stare zabytki w najdalszych zakątkach świata, ratować przed grabieżą „magiczne” artefakty i doświadczać przygód przez wielkie P. To gdzie teraz na wyprawę!?

Drogi Czytelniku, nie jesteśmy nieomylni, ale staramy się, aby nasze artykuły były wartościowe i dawały satysfakcję Czytelnikom. Jeśli znajdziesz błąd w artykule, będziemy Ci niezmiernie wdzięczni za poinformowanie nas o nim na adres: redakcja@medialive.pl
Jak tanio zwiedzić Trentino: przewodnik i atrakcje

Jak tanio zwiedzić Trentino: przewodnik i atrakcje

Najlepsze hotele i noclegi w Trentino

Najlepsze hotele i noclegi w Trentino

Dodaj komentarz